Ryż zapiekany z jabłkiem i dynią

Ryż zapiekany z jabłkiem i dynią to takie danie, które super sprawdzi się serwowane w porze obiadowej, jak i na śniadanie, podwieczorek czy kolacje 🙂 Znacie jakikolwiek inny tak wielofunkcyjny posiłek? 😉 Jest więc to inspiracja na każdą porę, ale z pewnością nie dla każdego. Jakoś trudno mi zwizualizować sobie mojego męża, który po niedzielnym…

Krupnik

Krupnik to zupka, którą najczęściej gotowałam w zeszłym, jesienno-zimowym sezonie i nie mam zielonego pojęcia dlaczego dotychczas nie znalazła ona swojego miejsca na blogu. Jest to też jedyna zupa, której szczerze nie cierpiałam w dzieciństwie, a która dzisiaj zdecydowanie trafia do moich ukochanych top 10 dań 🙂 Od wielu lat w Sylwestra, kiedy połowa ludzkości…

Uśmiechnięta jajecznica

Czy jajecznica może się uśmiechać? Może 🙂 Jeśli skorzystaliście już z przepisu na pastę bolognese, która wizualizowała słynny obraz Leonadra da Vinci, a podobieństwo do oryginału było wręcz uderzające, to z pewnością równie chętnie sięgniecie po mój przepis na jajecznicę. Musicie też wiedzieć, że to z pewnością nie ostatni z tej serii, ponieważ u nas w ostatnim…

Omlet z warzywami

Najbardziej lubię jak uda mi się rano zaserwować córci śniadanie, które jest tak samo smaczne, jak i pożywne. W słowie „uda” kryje się nie tylko przygotowanie (a i z tym czasem jest ciężko), ale także podanie śniadanka w satysfakcjonującej dla mnie ilości 😉 Bo z córcią naprawdę bywa bardzo różnie – czasem nie potrafię jej…

Pasta bolognese – uśmiechnięta buzia

Zrobiłam bolognese i… zaszalałam! Chyba jeszcze nie znacie tego przepisu, bo jeśli chodzi o bolognese to przygotowuję go na tysiące różnych sposobów w zależności od tego, co akurat mam w lodówce. Ostatnio – za radą mojej siostry – do mielonego mięsa dodaję jajko (bądź same żółtko) przez co mięsko jest super mięciutkie, a całe danie…

Naleśniki z ricottą

Najprostsza wersja na naleśniki / placuszki z ricottą, jakie przygotowuję. Lubię ja nawet bardziej niż naleśniki, ponieważ są równie delikatne w smaku, a jednak trochę bardziej pożywne. Przygotowuje się je równie szybko jak zwykłe naleśniki, a cały sekret tkwi w dodaniu do ciasta ricotty. Ot – takie niby nic specjalnego, a jednak u mnie w…

Mus z awokado, banana i borówek

  Oj dawno, dawno nie wrzucałam dla Was żadnego musu, a wiem dobrze jak je lubicie 🙂 Gdzie tam kupować gotowe słoiczkowe owoce, jak możecie w domu przygotować coś naprawdę ekstra nie wkładając w to ani wiele wysiłku, ani czasu. Ci z Was, którzy już trochę mnie poznali, wiedzą dobrze, że każdy nowy przepis muszę…

Krem z ziemniaków

W czasie gdy moja mała słodka dziewczynka przestała jeść, wpadłam na pomysł by przygotowywać dla niej krem z ziemniaków. W ostatnim czasie ziemniaki do jej absolutny hicior i kiedy na wszystkie kulinarne propozycje kręci z dezaprobatą głową, ziemniaki są zawsze na tak (ciekawe na jak długo 😉 ). Krem jest bardzo pożywny, a jego przygotowanie…

Krem z pomidorów

Mam dziś dla Was bardzo prosty w przygotowaniu i super smaczny krem z pomidorów… chociaż może powinnam napisać – krem warzywno – pomidorowy, ponieważ ostatecznie pod ostrze blendera trafią nie tylko pomidory, ale także cały kosz zdrowych warzyw 🙂 Pamiętam, jak dawno, dawno temu zaprosiliśmy znajomych na kolację i pierwsze danie, jakie zaserwowałam, to był…

Omlet – sowa

Od dawna już myślałam o tym, by wprowadzić nową serię na blogu – dla niejadków. Nie jest to dla mnie łatwe,  bo ostatnie prace artystyczne wykonywałam w latach 90-tych, więc z góry prośba do Was – bądźcie łaskawi, wprawię się 🙂 Ci z Was, którzy śledzą mojego facebooka wiedzą dobrze, że miałam ostatnio niemałe problemy związane z…

Gulasz z kurczaka z puree ziemniaczanym

Z kilku istotnych względów poniedziałki są zawsze najtrudniejszym dniem tygodnia u mnie w domu. Po pierwsze trzeba dojść do siebie po weekendzie a oznacza to mniej więcej tyle, że czas obijania się związany z tym, że mąż przejmuje część obowiązków, dobiega końca. Po drugie definitywnie i jak najszybciej należy poukładać córci rytm dnia (przykro mi…

Gotowane nadziewane papryki

Przepyszne danie, jednak bardziej na niedziele, ponieważ jego wykonanie nie jest aż tak ekspresowe jak do tego przywykliście. Cel jest jednak osiągnięty – jest super smacznie 🙂 Dodatkowo, jeśli do farszu mięsnego dodacie trochę więcej ryżu, danie nie będzie wymagało żadnych dodatków (jest to także wersja bardziej ekonomiczna 🙂 ). Ot to – wszystko czego…