Kalafiorowa z kaszą jaglaną

Na zdrowie! Zupka musi być smaczna, pożywna i przede wszystkim zdrowa. Nie ma to jak domowa kalafiorowa z kaszą jaglaną, która wyśmienicie smakuje a i zdarza się, że występuje u nas w roli głównej zarówno na pierwsze, jak i drugie danie. Ooo kalafiorowo! Jak dobrze, ze jesteś taka pyszna! Ci z Was, którzy śledzą bloga,…

Kartoflanka

Najprostsza zupa w okresie jesienno – zimowym, którą zawsze gotuję z ogromną przyjemnością, ponieważ – jako rodowita poznanianka – bardzo lubię pyry 🙂 Zupę zawsze przygotowuję na raz, ponieważ odgrzewana nie smakuje już tak samo. Przygotowanie najprostszej kartoflanki, bez jakichkolwiek dodatków nie zajmuje wiele czasu (o kartoflance z klopsikami pisałam tutaj). Dla mnie to taka…

Płatki ryżowe z musem z jabłka

Klasyka sama w sobie. Danie wprost z mojego rodzinnego domu, z cudownie pachnącej i gwarnej kuchni mamy. Nic sexi, a jednak dla mnie ma w sobie to coś 🙂 No i mąż przepada za tego typu kolacją co znaczy mniej więcej tyle, że musi być pysznie 🙂 Gotowane na mleku (u nas krowim, bo coraz…

Rosół z kurczaka

Przyszedł czas na rosół. Z rosołem jest związana długa historia – jest to jedna z nielicznych zup, które zawsze przygotowywał mój małżonek… zawsze, znaczy do czasu, aż zorientował się, że potrafię gotować (i to nawet całkiem nieźle) i postanowił porzucić gotowanie celem doskonalenia swoich innych pasji 😉 I tak z rosołku taty pozostało jedynie wspomnienie,…

Zupa ogórkowa z ziemniakami puree

I proszę bardzo – specjalnie dla Was kłania się jeden z moich ulubionych przepisów z dzieciństwa – zupa ogórkowa z ziemniakami puree. Do dziś zresztą mam słabość do tego dania, a zachwyt nad nim zamierzam przekazywać z pokolenia na pokolenie 🙂 Wiecie, że w moim domu królują zupy (szczególnie w okresie jesienno-zimowym nie wyobrażam sobie…

Klopsiki w sosie porowym

Jeśli chodzi o klopsiki to uważam się za absolutną mistrzynię w ich przygotowaniu. Królowa klopsów 🙂 Jest to jedno z moich ulubionych posiłków, doskonale nadaje się do nauki samodzielnego jedzenia przez dziecko (nic tak dobrze nie wpasowuje się w małą rączkę jak idealnie okrąglutki, rumiany, pełen smaku i aromatu… klops 😉 ) i smakuje całej…

Ryż zapiekany z jabłkiem i dynią

Ryż zapiekany z jabłkiem i dynią to takie danie, które super sprawdzi się serwowane w porze obiadowej, jak i na śniadanie, podwieczorek czy kolacje 🙂 Znacie jakikolwiek inny tak wielofunkcyjny posiłek? 😉 Jest więc to inspiracja na każdą porę, ale z pewnością nie dla każdego. Jakoś trudno mi zwizualizować sobie mojego męża, który po niedzielnym…

Krupnik

Krupnik to zupka, którą najczęściej gotowałam w zeszłym, jesienno-zimowym sezonie i nie mam zielonego pojęcia dlaczego dotychczas nie znalazła ona swojego miejsca na blogu. Jest to też jedyna zupa, której szczerze nie cierpiałam w dzieciństwie, a która dzisiaj zdecydowanie trafia do moich ukochanych top 10 dań 🙂 Od wielu lat w Sylwestra, kiedy połowa ludzkości…

Uśmiechnięta jajecznica

Czy jajecznica może się uśmiechać? Może 🙂 Jeśli skorzystaliście już z przepisu na pastę bolognese, która wizualizowała słynny obraz Leonadra da Vinci, a podobieństwo do oryginału było wręcz uderzające, to z pewnością równie chętnie sięgniecie po mój przepis na jajecznicę. Musicie też wiedzieć, że to z pewnością nie ostatni z tej serii, ponieważ u nas w ostatnim…

Omlet z warzywami

Najbardziej lubię jak uda mi się rano zaserwować córci śniadanie, które jest tak samo smaczne, jak i pożywne. W słowie „uda” kryje się nie tylko przygotowanie (a i z tym czasem jest ciężko), ale także podanie śniadanka w satysfakcjonującej dla mnie ilości 😉 Bo z córcią naprawdę bywa bardzo różnie – czasem nie potrafię jej…

Pasta bolognese – uśmiechnięta buzia

Zrobiłam bolognese i… zaszalałam! Chyba jeszcze nie znacie tego przepisu, bo jeśli chodzi o bolognese to przygotowuję go na tysiące różnych sposobów w zależności od tego, co akurat mam w lodówce. Ostatnio – za radą mojej siostry – do mielonego mięsa dodaję jajko (bądź same żółtko) przez co mięsko jest super mięciutkie, a całe danie…

Naleśniki z ricottą

Najprostsza wersja na naleśniki / placuszki z ricottą, jakie przygotowuję. Lubię ja nawet bardziej niż naleśniki, ponieważ są równie delikatne w smaku, a jednak trochę bardziej pożywne. Przygotowuje się je równie szybko jak zwykłe naleśniki, a cały sekret tkwi w dodaniu do ciasta ricotty. Ot – takie niby nic specjalnego, a jednak u mnie w…