Kilka słów o produktach

Nie bez powodu mawia się, że jesteś tym, co jesz. To, jakich produktów używasz w kuchni i jakie jest ich pochodzenie, warunkuje jakość przyrządzanych posiłków. Tylko skąd wziąć dobry produkt? Jak go znaleźć? Czy stać mnie na jego zakup? I – przede wszystkim – co zyska na tym moje dziecko? Produkty Wielu osobom produkty ekologiczne…

Mamo, tato, ja sam/-a!

O napisaniu tego postu myślałam już od bardzo dawna, ale wciąż wydawało mi się, że jest za wcześnie i muszę poczekać aż zdobędę więcej doświadczenia. Chciałabym zachęcić Was abyście pozwolili Waszym pociechom na samodzielne jedzenie 🙂 Moja córa ma niecałe 1,5 roku i je całkowicie samodzielnie. Pamiętam jednak, że gdy rozpoczynałyśmy ten etap w życiu…

Omlet na chlebie

Miałam najlepsze dzieciństwo na świecie. Bez dwóch zdań – najlepsze. Była nas trójka przyjaciółek od serca. Ja może trochę bardziej na doczepkę, bo nieustannie stanowiłam cień mojej starszej siostry, która się mną opiekowała. Nie miałyśmy opiekunki, a siostra nie chodziła do przedszkola. Rodzice wyganiali nas na dwór i nikt nie obawiał się, że mogłybyśmy się…

Przecier z kalarepy

W moim domu kalarepę jadało się przyrządzoną na różne sposoby – smażoną, gotowaną, w zupie, najczęściej jednak surową. Bardzo lubiliśmy chrupać z rodzeństwem to warzywo, a i dziś z ogromną przyjemnością po nie sięgam. Gdy pierwszy raz podałam kalarepkę mojej córci – w wersji na ciepło – byłam szczerze zaskoczona jej pozytywną reakcją. Moje dziecko…

Zupa koperkowa

Na zupę koperkową miałam pomysł już od dawna. Od razu muszę zastrzec, że nie mam pojęcia jak w rzeczywistości gotuje się taką zupkę, jednak w moim wykonaniu jest to bulion mięsny (użyte mięso musi być super jakości, tak jak na rosół, wtedy zupa jest po prostu fantastyczna), dużo marchewek (bo córcia lubi zupy lekko słodkie)…

Ciastka jaglane

Moja córa jest dzieckiem bezsmoczkowym. Z tym smoczkiem to może nie tak do końca, że Mała nie chciała, a bardziej „mama miała ambicje” 😉 Najpierw smoka nie podawałam, ponieważ wydawało mi się, że córcia nie ma takiej potrzeby, a następnie – gdy już się zorientowałam, że bez smoka będzie jednak ciężko – było już za…

Czym zająć dziecko, gdy gotujesz?

Mój największy problem – próbuję gotować a moja córcia wisi na moich nogach, krzyczy opa opa (co oznacza podnieś mnie mamo) i nie sposób wykonać żadnego ruchu. Gdyby chociaż stała stabilnie, ale gdzie tam! Za dużo w niej energii! Nieustannie próbuje się podciągać, by koniecznie sprawdzić, co mamy dzisiaj w garnuszku, a w najgorszym wypadku…

Kluski ziemniaczano-selerowe

Zawsze miałam problem z kopytkami, bo strasznie nie lubię kręcić wałków z ziemniaków, brudzić stolnicy i robić więcej zamieszania niż mamy pociechy z dania. Przygotowuję więc coś na wzór kopytek, które z dodatkiem selera i natki pietruszki bardzo zyskują na smaku. Kluski formuję przy użyciu dwóch łyżek. I znów jest smacznie, łatwo i szybko. Osobiście…

Płatki jaglane z daktylami

Jeszcze do niedawna o istnieniu płatków jaglanych nie miałam zielonego pojęcia (w moim rodzinnym domu jadało się jedynie płatki ryżowe i owsiane) i dopiero jakiś czas temu poleciła mi je sąsiadka. Pomysł na zaserwowanie ich z dodatkiem daktyli to także jej sprawka 🙂 Jest to przepyszna opcja śniadaniowa bądź świetny pomysł na podwieczorek, który na stałe…

Koktajl z banana, mango i pietruszki

Moja córcia jest już taaaka duża! Samodzielnie pije napoje z kubeczka przez słomkę! To dla nas duży przełom, ponieważ dotychczas podawałam jej napoje jedynie z buteleczki (jestem typem panikarza i nieustannie obawiam się tego, że córcia mogłaby się zakrztusić…). Cieszy mnie to przeogromnie, ponieważ ta umiejętność otwiera nowy rozdział w naszym żywieniu. Uwaga, uwaga! –…

Płatki ryżowe z musem z jabłka i suszonych moreli

Prosto, szybko, pysznie, zdrowo i meeega aromatycznie! Mogą być na śniadanie – jeśli lubicie na słodko, mogą też być na obiad – jeśli macie dość dań mięsnych, rzecz jasna mogą też być na podwieczorek bądź kolacje – to moja ulubiona opcja! Raz dwa, rachu-ciachu i posiłek macie z głowy. Przepyszne, delikatne w smaku, nagotowane na…

Nuggetsy w płatkach owsianych z jagodami goji

Bardzo lubię drób i czasami dla odmiany staram się zrobić coś bardziej ekscytującego niż smażone kotleciki z piersi bądź pieczone nóżki z warzywami 😉 Niezbyt często, bo przeważnie brakuje mi czasu a córci cierpliwości. U nas zawsze wszystko na wariackich papierach, w ciągłym biegu! Gdy przychodzi sobota i mam odrobinę więcej czasu, Młodą szykuję na…